Gruntowy wymiennik ciepła a klimatyzacja domu
W ostatnich 10 latach wydatki na energię w przeciętnych polskich gospodarstwach domowych zwiększyły się o 250% (z 4,3 do 10,7%). Zmusza to do poszukiwań i wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych. Jednym z takich źródeł jest grunt na niewielkiej głębokości.
Prognozy i ogólnoświatowe trendy wskazują, iż w najbliższych latach, a i w dalszej przyszłości należy się liczyć jeszcze z silniejszym wzrostem kosztów energii. Mając to na względzie trzeba dać pierwszeństwo wszystkim systemom oszczędzającym energię i obniżającym koszty jej wytwarzania.
Zawsze zastanawiamy się nad tym jak tanio i dobrze ogrzać dom zimą i zapominamy o problemie przegrzewania się pomieszczeń latem. Konieczność schładzania powietrza latem dla zapewnienia odpowiedniego komfortu jest tak samo ważne jak i ogrzewanie zimą. Zawsze koszty związane z tradycyjną klimatyzacją są bardzo wysokie i nieraz przewyższają koszty ogrzania powietrza zimą. Często słyszymy o kłopotach energetycznych latem w krajach, których tradycyjna klimatyzacja jest bardzo popularna i często stosowana (np. Hiszpania, Włochy, Japonia, USA).
Gruntowe wymienniki ciepła są urządzeniami tanimi w wykonaniu a koszty eksploatacji są 20 razy niższe od kosztów ponoszonych przy wytwarzaniu energii w sposób tradycyjny. Ponosimy tylko koszty przesyłu powietrza przez złoże a nie na jego ogrzanie lub ochłodzenie.
Dobierając wielkość gruntowego wymiennika ciepła do systemu wentylacji z rekuperacją jako parametr końcowy określamy ilość powietrza i jego temperaturę na wyjściu z wymiennika. Dobrze dobrany i zaprojektowany GWC może zapewnić w upalne dni znaczne ochłodzenie powietrza nawiewanego do budynku. Gruntowe wymienniki w oparciu o złoże żwiru zapewniają latem temperaturę powietrza nawiewanego do pomieszczeń na poziomie 16 - 18°C. Gdy chcemy, aby w przegrzanych pomieszczeniach było nie więcej niż 24°C należy wprowadzić za pośrednictwem systemu wentylacji mechanicznej ilość powietrza wg wzoru:
V = Qw ∕ (ΔT·1,26)
GWC wykonane w ten sposób byłoby bardzo drogie i zupełnie ekonomicznie nieuzasadnione.

Nasza infolinia